• Cześć! Jesteś u nas po raz pierwszy? Zerknij do przewodnika.
  • Świętujemy pierwsze urodziny Angeltown! O urodzinowych zmianach i niespodziankach przeczytasz w najnowszym ogłoszeniu.
  • O urodzinowych zabawach i zmianach w administracji przeczytacie w najnowszym ogłoszeniu.
  • Przypominamy, że w tym temacie macie szansę odebrać urodzinowy prezent, który dla Was przygotowałyśmy!
  • Coś nie działa? Wykonaj twardy reset! Wciąż nie działa? Daj nam znać!
  • up
    down



    Autor Wiadomość
    Eden Marchessi

    straciła partnera, więc rozbija gangi
    i kartele w pojedynkę,
    licząc na odrobinę miłości w swoim życiu
    koreatown



    Eden Marchessi
    I think about you. But I don't say it anymore.
    30
    175 cm wzrostu
    w LA od urodzenia


    2020-01-16, 16:01

    Eden Marchessi
    Gal Gadot
    basics

    data urodzenia

    2.09.1989r.

    miejsce urodzenia

    Los Angeles

    stan cywilny

    panna

    orientacja

    hetero

    zajęcie

    detektyw - wydział narkotykowy | łącznik DEA

    miejsce pracy

    LAPD

    dzielnica

    los feliz

    wyznanie

    buddyzm

    grupa

    sweet smell of success

    about me
    Mężczyzna wszedł do pomieszczenia. Gabinet spowity mrokiem, ciężkie mahoniowe biurko na którym leżał stos papierów, gablota z trunkami i cygarami oraz biblioteka, o której niektórzy by marzyli. Zapalił oksfordzką lampę i zerknął na brązową teczkę. Przesunął palcem po brzegu, zerkając na wyraźny napis i czerwoną, już nie tak bardzo widoczną pieczątkę.

    c o n f i d e n t i a l

    Wyciągnął spinacz, odłożył go gdzieś na bok i nalał sobie do szklanki brunatnego trunku. Usiadł w głębokim, wygodnym fotelu i zerknął po raz kolejny do akt, które przeglądał raz po raz, jakby chciał znaleźć tam informacje, o których jeszcze nie wiedział.

    Subject: Eden Marchessi
    DOB: 02.09.1989
    SEX: female
    Race: italian-american
    Nation of origin: USA
    Aliases: black space

    Przesuwał wzrokiem po kolejnych danych, znał je na pamięć. Wiedział z kim żyje, gdzie, kim jest, co robi, widział ją tyle razy na oczy, rozmawiał z nią i nie miał jej dość. Ale ona go miała, miała go na tyle dość, że była w stanie poświęcić karierę i wszystko, na co pracowała, byle się od niego uwolnić. Czy tak właśnie miało być? Czy tak trudno było mu się jej pozbyć? Zamiast wycelować i nacisnąć spust on jej pomagał, za każdym razem próbował dać jej pewne informacje, ochronił ją przed kulką, a nawet sprawiał, że pięła się po drabinie. Chciał tylko kilku chwil z nią sam na sam, wymagał za wiele?
    Spojrzał na jej twarz. Była piękna. Była mieszanką wszystkiego. W jej oczach było widać ból, wspomnienia, to jak wykształtowało ją dzieciństwo, jak otoczenie sprawiło, że była taka silna. Mocno zarysowana szczęka, a zaraz potem gładkie, lekko zarumienione policzki, które widział nie raz po treningu. Dawała z siebie wszystko, zawsze chciała być najlepsza, zawsze miała najlepsze wyniki w szkole, w akademii, a nawet podczas służby dokonywała najwięcej zatrzymań. Aresztowała nie jednego dilera, rozbiła dwa duże gangi na terenie LA i wciąż chciała więcej, jakby jej misją było oczyszczenie miasta aniołów od tego syfu. Nie poddawała się, co też dawało się jej we znaki. Gdzieniegdzie szara skóra, cienie pod oczami, ukryte za korektorem były oznaką zmęczenie, godzin spędzonych nad aktami, w archiwach i w terenie. Zmieniała partnerów jak rękawiczki, wciąż pociągała za sznurki, codziennie podwyższała sobie samej poprzeczkę, a jeśli ktoś nie nadążał, odpadał.
    Drugie zdjęcie. Czarny płaszcz, długie nogi, ciemny golf i obcisła spódnica. Wsiadała do samochodu, wychodząc z budynku, który nie należał do policji. Co tam robiła? Z kim się spotykała? Na samą myśl, że mogłaby być z innym mężczyzną krew go zalewała. Musiał jednak przyznać, że nawet na takim zdjęciu widział, że jest wysportowana, że wiele godzin spędza na siłowni. Mocne łydki od razu rzucały się w oczy. Miał okazję oglądać jej ciało w innym wydaniu, ale niestety nie w tym, w którym chciałby najbardziej. Dbała o siebie, była jednocześnie silna, ale też kobieca, ośmielała nie jednego faceta na komisariacie, a kobiety patrzyły zazdrośnie, że udało jej się to połączyć. Dzięki wyglądowi miała przewagę, wiedziała jak kokietować, owijać na palec każdego mężczyznę, co podkreślić, by nie mogli się skupić. I działała tak samo na niego, gdy wściekle zaciskał palce na szklance z alkoholem, obserwując każdego amatora jej urody. Bez wątpienia potrafiła wydobyć informację z każdego, szkolili ją najlepsi, ale to ten uśmiech rozwiązywał język.
    Byłaby idealnym szpiegiem. Idealną żoną, kochanką, matką. A wylądowała jako detektyw w wydziale narkotykowym i dlaczego? Dlaczego właśnie tam pięła się po drabinie? Nigdy jej o to nie zapytał. Może skrywała jakiś sekret, może chciała coś udowodnić? Jedno było pewne - jeśli nie przestanie węszyć, wyślą kogoś innego, ktoś inny targnie na jej życie, a on nie będzie mógł jej pomóc.

    ♣ Eden ma korzenie włoskie od strony ojca. Jej rodzina posiada winnice we Włoszech, a ojciec zajmuje się rozprzestrzenianiem ich marki na rynek amerykański. Matka jest Amerykanką, chirurgiem z wieloletnim stażem. Pobrali się młodo, ale brunetka nie zna drugiej takiej pary, która byłaby szczęśliwsza. Ale podobno pozory mylą, tak?
    ♣ Ukończyła szkołę dwa lata wcześniej, jako wybitna uczennica. Jakkolwiek płytko to zabrzmi, zawsze miała to coś. Najwyraźniej odziedziczyła w większości geny po ojcu. Wysokie IQ jawiło się u niej już od małego, gdy z zamiast rzucać w brata klockami i bawić się lalkami barbie, budowała różne konstrukcje. Szybko przyszło jej również czytanie i pisanie, a nauka nie sprawiała nigdy trudności. Fotograficzna pamięć robiła za nią większą robotę, ale to nie znaczyło, że przez to obijała się w szkole. Wręcz przeciwnie. Uczęszczała na dodatkowe zajęcia, a na lekcje bywała zawsze przygotowana, bo gdy wracała do domu - zamiast iść na plac zabaw, siadała przy książkach. Dopiero później mogła pobawić się z dzieciakami sąsiadów. Nigdy się nie ociągała, miała najlepsze stopnie, przerobiła materiał na poziomie zaawansowanym, a zdane testy ze świetnymi wynikami pozwoliły jej udać się na studia. Będąc najmłodsza na roku nie czuła się najlepiej, ale jej marzeniem było zostać prawnikiem.
    ♣ Plany szybko się zmieniły, gdy usłyszała o problemach swojego brata. Wysłany na misję wpadł w zasadzkę, a ona nie mogła nic z tym zrobić. Obiecała sobie, że jeśli wróci, nigdy więcej nie puści go nigdzie samego, że nie da mu powrócić do służby bez wsparcia. Rzuciła więc studia i przeszła odpowiednie szkolenia, lądując ostatecznie na dwa lata w wojsku i wykonując swoją pierwszą misję z bratem u boku. Osłaniali swoje plecy już zawsze.
    ♣ Gdy wróciła do LA postanowiła wstąpić w szeregi policji. Akademia rozwinęła jej umiejętności, a także sprawiała, że czuje iż to jest jej cel w życiu. Uwielbiała zakładać się z kolegami o to, kto więcej zrobi pompek, kto będzie miał lepsze wyniki ze strzelania, a także kto szybciej przejdzie symulacje, pobijając kolejny rekord.
    ♣ Droga na szczyt była wyboista. Jako kobieta zawsze musiała pokazywać, że potrafi, że da sobie radę, udowadniać swoje racje, trzymać się swoich celów i założeń, a także cisnąć górę, by darzyli ją większym zaufaniem. Tak, nie miała penisa, ale to nie znaczyło, że nie da sobie rady w terenie. Sprawa za sprawą, kolejne aresztowania, najlepsze wyniki w wydziale i na komendzie. To była jej walka z dyskryminacją, z szefostwem, które z jednej strony cieszyło się, że idzie jej tak dobrze, z drugiej czuło się zagrożone. Długie godziny spędzone nad aktami, brak życia prywatnego, a raczej jego kompletny zanik, chora ambicja - spowodowały, że straciła to, co kochała najbardziej. A raczej kogoś.
    ♣ Dziś pracuje w wydziale narkotykowym, ściga dilerów, rozpracowuje gangi i jest łącznikiem z DEA. Zmieniała tyle razy partnerów, że w sumie nawet cieszy się, że na ten moment nie musi narzekać na kolejnego i że jakoś się dogadują. Nie wspomniała mu jednak, ani nikomu, że ma swojego anioła stróża, a raczej takiego, co nosi czarny gajer i osmolone skrzydła, ale przecież każdy z nas ma jakieś sekrety.
    ♣ Nienawidzi agrestu, nie je pomidorów i ma uczulenie na sierść.
    ♣ Pija koktajle o poranku, te alkoholowe już po zachodzie. Ćwiczy dwa razy w tygodniu, ale codziennie odwiedza strzelnice. To jej terapia, tam zapomina o problemach, wyładowuje gniew, smutek i rozczarowania.
    ♣ Jest aż za bardzo ambitna, źle znosi porażki i cały czas ciśnie do przodu, choćby miało ją to zabić. Zdecydowanie potrzebuje kogoś, kto ją uspokoi, pokaże jej jak powinna żyć, oddychać, nauczyć jej spokoju, bo joga niewiele daje.
    ♣ Zdarza jej się zasnąć na komendzie, na biurku, czy w socjalnym z aktami w dłoni. Nie lubi jednak kawy, dlatego pija mocną herbatę i doprawia się energetykami.
    ♣ Lubi chodzić do teatru, często pojawia się na różnych eventach czy galach charytatywnych, bo jej matka zawsze ją tam ciągnie, by poznała jakiegoś miłego lekarza, mhm. Chodzi do barów, słucha jazzu i lubi koncerty na żywo, ale te bardziej kameralne. W kinie rzadko bywa, jak się pojawia, to na mało uczęszczanych seansach, bo ludzie wydają się wtedy bardziej znośni.
    more

    wzrost

    175 cm

    znaki szczególne

    tatuaż pod żebrem

    choroby

    na razie nic o tym nie wie

    przyjmowane leki

    antykoncepcja

    ubezpieczenie

    pełne

    kartoteka

    niekarany

    ingerencja MG

    0

    player

    imie / nick

    -

    czas / osoba

    3 os/ przeszły

    18+

    tak

    kontakt

    PW




    Angeltown

    memories and mountain tops
    drunk on sunset boulevard
    with the city of angels singing on
    santa monica



    angeltown
    those blue skies day after day, it's not so bad in LA
    z wami już od roku!
    160 cm wzrostu
    w LA od początku


    2020-01-16, 18:20

    akcept!
    Twoja karta została oficjalnie zaakceptowana, od tego momentu masz trzy dni na napisanie posta. Możesz założyć wszystkie tematy potrzebne do prowadzenia postaci i zacząć grę!

    Status majątkowy przyznany Twojej postaci podczas sprawdzania karty to:

    klasa pracująca

    Na podstawie tego statusu możesz wybrać miejsce zamieszkania dla swojej postaci. Miłej gry!



    Wyświetl posty z ostatnich:   
    Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
    Nie możesz pisać nowych tematów
    Nie możesz odpowiadać w tematach
    Nie możesz zmieniać swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz głosować w ankietach
    Nie możesz załączać plików na tym forum
    Możesz ściągać załączniki na tym forum
    Dodaj temat do Ulubionych
    Wersja do druku

    Skocz do: